Brylant certyfikowany przez GIA, znacie kogoś?

Brylant certyfikowany przez GIA, znacie kogoś?

Hejka wszystkim.

Jaka jest różnica pomiędzy brylantami, które są certyfikowane przez różne organizacje, a tymi brylantami certyfikowanymi przez GIA? Chodzi tutaj jedynie o wiarygodność organizacji?

merylos

Posty: 7

 
To Ty nie wiesz, że białe złoto nie występuje w przyrodzie? Robi się je przy pomocy palladu bądź niklu. Ja osobiście noszę pierścionki z białego złota palladowego. Ładnie się prezentują, a w dodatku nie puchną od nich palce, co często miało miejsce, gdy nosiłam wyroby z tradycyjnego, żółtego złota.

TomekK

Posty: 8

 
Skoro zdecydowałeś się na brylanty certyfikowane poprzez GIA, to na wydawanych poprzez nich dokumentach znajdziesz wszelkie najważniejsze informacje dotyczące każdego z kamieni. Co więcej, każdy brylant jest oznaczony numerem rejestracyjnym, który również jest wydrukowany na pozyskanym poprzez nas certyfikacie.

Wwesoly0209

Posty: 21

 
Jubiler zawsze będzie chciał namówić ciebie na coś droższego, jednak w przypadku białego złota, wybrałbym to z palladem. Nie da się ukryć, że pierścionki z białego złota palladowego są trwalsze od niklowych.

sgm56

Posty: 21

 
Moja żona to koneserka brylantów. Na urodziny zażyczyła sobie brylanty, a to uciążliwe powinność, bo wiedziałem, że nie mogę nabyć podróbki. Na szczęście trafiłem do sklepu http://www.ring4you.eu/brylanty-i-zloto-palladowe

Nwaah22

Posty: 17

 
Prawie rok temu braliśmy ślub, postanowiliśmy zaryzykować i postawić na pierścionki z białego złota palladowego. Jeżeli dzisiaj mielibyśmy ślubować sobie jeszcze raz, to obrączki także byłyby z białego złota. W praktyce sprawuje się ono doskonale. Nie brudzi się, a w dodatku cały czas wygląda jak nowe.

serwertus

Posty: 10

 
Jeżeli o mnie chodzi, to gdy wybieram wyroby złotnicze, to są jedynie pierścionki z białego złota palladowego. Źle wpływa na mnie mieszkanka żółtego złota z niklem, a pallad jest ładny i niegroźny.

ajhhopek

Posty: 34

 
Jak kupujesz pierścionki z białego złota palladowego, to koniecznie zapytaj, czy nie ma tam czasem dodatku niklu. Jubilerzy często łapią na to klientów.

grubasek

Posty: 11

 
Ej, ale brylanty certyfikowane przez GIA są respektowane na całym globie. Nawet jak pojedziesz sobie na Grenlandię, to bez problemu uznają ci ich certyfikat.

mati

Posty: 39