kredyt bez zaświadczeń

kredyt bez zaświadczeń

Cześć. Mam zamiar rozpocząć swoją pierwszą przygodę z własną firmą. Problem w tym, że potrzebuję pieniędzy na rozruch, ale banki odmawiają przyznania mi kredytu. Jak szukaliście finansowania w takiej sytuacji?

xacti

Posty: 16

 
A nie masz może od kogoś z rodzinki pożyczyć? Ja jestem zdania, że jest to lepsza opcja, niż banki i innego typu instytucje. Zawsze taki kuzyn to trochę może poczekać ze spłatą, a bank czekał nie będzie.

Limoneczek

Posty: 18

 
W tym roku pierwszy raz brałem kredyt wakacyjny i nawet tanio udało się wszystko załatwić. Spoko, zawsze to można było z całą rodziną wyjechać na prawdziwy urlop, bo bez takiej dodatkowej kasy to nie byłoby szans...

Wimer56

Posty: 16

 
Wiem, że mój brat miesiąc temu brał gdzieś kredyt bez BIK, ale skąd on tę kasę skołował to już nie mam bladego pojęcia...Zagadam z nim za tydzień, jak się będziemy widzieć.

repta32

Posty: 23

 
Ja to swego czasu mieszkanie musiałem sprzedawać, żeby firmę ratować. Na kredyt nigdzie nie mogłem liczyć wtedy...no ale opłaciło się, interes zaczął się kręcić i ryzyko popłaciło :)

eef12

Posty: 12

 
Miałem takie słabsze kilka miesięcy w firmie i się poważnie zastanawiałem nad pożyczką. Ale przeczekałem i zaczęliśmy wychodzić na prostą. Różnie to w życiu bywa..ech. Biznes to zawsze ryzyko.

Marysia

Posty: 22

 
Heh, aż mi się przypomniał czas jak brałem swój pierwszy w życiu kredyt. Wychodziłem wtedy z założenia, że to tylko ten jeden raz i już później nie będę brał...no i co? Mam już na swoim koncie chyba 10 różnego typu kredytów i pożyczek..:P

Vez

Posty: 19

 
Byłem kilka dni temu na rozmowie w banku w sprawie kredytu dla firmy to mnie odesłali z kwitkiem...A niby taką mają dobrą ofertę, tylko ja się pytam dla kogo? Dla Billa Gatesa??! Bo dla zwykłego przedsiębiorcy to chyba wątpię.

RAK-Buuu

Posty: 38

 
Tak sobie też przeglądam ostatnio oferty kredytowe...Muszę coś znaleźć bez us i zus...Ech..ciężkie jest życie przedsiębiorcy w XXI wieku, ciągle tylko kredyty, pożyczki, raty, długi, spłaty..

berry1

Posty: 15

 
Ja się waham, czy brać hipotekę, czy lepiej wynajmować. Wiadomo wynajem to jest płacenie kasy za frajer do rąk właścicielowi, ale z drugiej strony nie uśmiecha mi się przez pół życia kredyt spłacać. Tak źle i tak źle ;PP

WEj45

Posty: 15